Znak 

 

...Faryzeusze otoczyli Jezusa i domagali się od niego cudu- znaku z nieba- by tym potwierdził swoją tożsamość. Nie mogli w niego uwierzyć- potrzebowali znaku. Jezus wtedy powiedział:

 

Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza (...)” Mt 16:4

 

-i opuścił ich. Dlaczego nie chciał dać im znaku? I co to takiego znak Jonasza?... Jonasz był prorokiem, który głosił mieszkańcom Niniwy upadek ich miasta- jeśli nie będą pokutować. Nie przyszedł do Niniwy jako cudotwórca, który pokazuje ludziom niesamowite rzeczy- by uwierzyli, że jest mężem bożym. Podobnie Jezus- powiedział faryzeuszom- ludziom religijnym swego czasu- że nie będzie poprzez cuda pokazywał, że jest zapowiedzianym przez Stary Testament Bogiem w ciele, ale będzie za to głosił POKUTĘ. Czyli zamiast olśniewać ich cudami, przejdzie do sedna tego, czego pragnie od nas Bóg: będzie mówił o potrzebie NAPRAWY naszych ścieżek i oczyszczenia serca. Jest to coś, o czym często ludzie nie chcą słyszeć- ale- bardzo często żądni sensacji, chętnie zobaczyliby cud. Ludzie często pragną emocji i wrażeń bardziej niż prawdy. A żeby Duch Święty mógł działać, potrzebna jest prawda- bo Duch Święty jest Duchem Prawdy. Żeby człowiek mógł narodzić się na nowo- otrzymać Ducha Świętego, musi zdystansować się wobec swoich emocji i spojrzeć na siebie krytycznym okiem- i chcieć zmian. I chęć zmian; potrzeba sprawiedliwości i prawdy- pomaga człowiekowi uwierzyć w najwyższą prawdę- czyli Boga- i otrzymać Ducha Świętego. To jest pokuta. Tymczasem ludzie często chcą cudów i niezwykłych wrażeń; emocjonalizmu- ale nie chcą się pozbywać zła, które jest w ich sercach; nie chcą wewnętrznego oczyszczenia.

 

Dlatego właśnie i cuda potrafią być fałszywe- jak tandetne fajerwerki, wyskakujące z ręki hochsztaplerów. Dzieje się tak, ponieważ ludzie tego chcą- i dlatego Bóg pozwala, by zostali oszukani. Kiedy przyjdzie Antychryst, przyjdzie w potężnych znakach i cudach- ale nie będzie chciał, by ludzie pokutowali ze swoich grzechów- ani nie będzie do tego wzywać. Da ludziom wspaniały “show”; może nawet będzie ich leczyć... I ludzie pójdą za kłamstwem. Są bowiem dwa źródła cudów: Bóg i szatan. Dary duchowe mają swój odpowiednik-podróbkę w świecie demonicznym. Można więc “prorokować”, posługując się mocami demonicznymi; można mieć demoniczne wizje- i nie zawsze są one czymś przerażającym- szatan to zwodziciel; można mówić demonicznymi językami. W tym wszystkim, co pochodzi od szatana, nie ma jednak prawdy i dążności do prawdy- chociaż osoba posługłująca się zwodniczym “darem” może tak twierdzić.

 

A wtedy objawi się ów niegodziwiec [antychryst], którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego. Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, i wszelkiego oszustwa ku nieprawości wśród tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia.” 2 Tes 2:8-10

 

Jonasza

Napisz do mnie 

lovespeech@protonmail.com