Mądrość 

 

Tytuł jest trochę dziwny... Bo jaka może być mądrość glinianych naczyń?... Zobaczmy, o co chodzi:

 

"Czyż może być garncarz na równi z gliną stawiany? Czyż może mówić dzieło o swym twórcy: "Nie uczynił mnie", i garnek rzec o tym, co go ulepił: "Nie ma rozumu?" Iz. 19:16

 

Wyobraźmy sobie coś takiego. Na przykład w formie kreskówki: animowane garnki rozmawiają o tym, że garncarz nie istnieje. Pomyślałbyś pewnie: głupie garnki, oczywiście, że garncarz istnieje, bo ktoś je zaprojektował i ulepił. Podobne jest rozumowanie ateistów. "Boga nie ma". Nie wierzą w Boga- rozumną siłę, która wszystko wymyśliła i wykonała.   

 

My jesteśmy stworzeniem: i nasz rozum jest ograniczony. Napisane jest, że mądrość tego świata jest głupstwem wobec Boga i jego myśli nie są naszymi myślami. Dlaczego? Bo on wie wszystko. My wiemy trochę, a i to, co wiemy, jest często niekompletne; często też ta "wiedza" okazuje się głupstwem i zwiedzeniem. W XIX wieku wierzono na przykład, że histerię wywołuje wędrująca po ciele wątroba. I nie był to ludowy przesąd, ale głoszony przez lekarzy "fakt naukowy". Takich historii jest masa; także dziś wiele naukowych teorii uchodzi w oczach laików za coś, co nie podlega dyskusji. Tymczasem teoria to coś niepotwierdzonego! To nie przeszkadza ludziom traktować teorii naukowych i- co za tym idzie- nawet całych wątpliwych gałęzi nauki- z głębokim szacunkiem. Naukowiec jest dziś rodzajem kapłana, któremu kłaniają się masy. Owszem, są rzeczy, które my, jako ludzie, możemy zbadać tak akuratnie, jak precyzyjnie można zmierzyć kawałek papieru. Ale są też rzeczy, których ludzie nie wiedzą- mimo to wolą formułować teorie, które niejako "schwytają" problem- i badać go dalej według określonego klucza. I to wszystko, chociaż niepewne, będzie uchodzić za prawdę, ponieważ dane tezy modne są akurat teraz w środowisku naukowym. "Show must go on". Będą powstawać rozmaite instytuty; będą nowe kadry i nowi adepci. I kiedy teorie skostnieją, to kto -nie narażając się na śmieszność- będzie próbował je podważyć? Przecież tyle ludzi w nie wierzy; jedna sława twierdzi to, druga tamto... I przecież x lat tradycji... A co, jeśli to wszytko kolos na glinianych nogach? A nieraz tak jest. 

 

 

 

 

 

 glinianych naczyń

Napisz do mnie 

lovespeech@protonmail.com

Nowa seria: